mozg

Cechy „Księgowej Idealnej”

Gdyby sztab psychologów mógł stworzyć idealną księgową. Jaka by ona była?
Wykształcenie i doświadczenie to oczywiste kompetencje, których szukamy wybierając księgową. Jednak pozostaje sfera kompetencji osobistych. Nie każdy ma predyspozycje to tak skrupulatnej i odpowiedzialnej pracy. Może warto przyjrzeć się bliżej cechom pożądanym u pracowników księgowości.

  1. Ambicja, chęć uczenia się – dobry księgowy powinien być ambitny. Będzie poszerzał swoją wiedzę i kompetencje, bo świat podatków i rachunkowości zmienia się nieustannie. Zaangażowanie w pracę i chęć wykonywania jej najlepiej jak to możliwe na pewno zapewni zaufanie klientów, czy pracodawców.
  2. Otwartość umysłu, perspektywa –  wielostronne spojrzenie na rzeczywistość i gotowość do jej badania mogą dać księgowemu możliwość tworzenia najskuteczniejszych rozwiązań.
  3. Autentyczność – otwarte i uczciwe prezentowanie siebie i swojej pracy buduje zaufanie, które jest kluczowe w pracy z księgowym.
  4. Dzielność – w tym wypadku, to nieuciekanie od spraw budzących lęk, trudnych lub stanowiących wyzwanie. Często nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne decyzje muszą podejmować lub choćby proponować księgowi.
  5. Wytrwałość – umiejętność doprowadzenie rozpoczętych spraw do końca. Tu nie ma miejsca na niedotrzymanie terminu, na poślizgi, nawet jeśli są święta, choroby, czy zmęczenie. Cecha ta w dzisiejszych czasach jest coraz rzadsza do zauważenia, tym bardziej warta pełnego docenienia.
  6. Bezstronność – w rachunkowości musisz być sędzią bezstronnym. Nawet jeśli jest ci to nie na rękę. Nawet jeśli chciałoby się inaczej.
  7. Zdolność do współpracy połączona ze zdolnościami przywódczymi – współpracownicy lub klienci nie zawsze są zadowoleni z proponowanych rozwiązań lub obowiązków, o których dowiadują się od księgowego. Umiejętność traktowania ich obaw jako ważnych z jednoczesną stanowczością w egzekwowaniu tych konieczności, wymaga sił interpersonalnych i świadomości społecznej.
  8. Rozwaga i samokontrola – unikanie pokus i łatwych rozwiązań ważne jest w wielu dziedzinach życia. Tu na pewno powinny być podstawą działania.
  9. Odporność na stres – tu chyba nie trzeba niczego dodawać…
  10. Humor i pogoda ducha – by nie dać się wciągnąć w system cyfr, kont i labiryntów rachunkowości 🙂

Można wyliczać jeszcze długo. Warto się pochylić, przyjrzeć i docenić jak ważnym elementem każdej firmy jest księgowość i jak wiele na codzień oczekujemy od jej pracowników. Wszystkie ich zadania wymagają wymienionych wyżej cech. Czy Twój księgowy również je posiada?

P.S. W Biurze Rachunkowym Mazovia mamy same księgowe o pełnym wachlarzu powyższych zalet 🙂 Zapraszamy do współpracy

Tekst: Agnieszka Pietrzak

jednolity

Nie będzie jednolitego podatku dla przedsiębiorców!

Wicepremier Mateusz Morawiecki informuje, że jednolity podatek nie zostanie wprowadzony. Przesądziły obawy, że byłoby to szkodliwe dla przedsiębiorstw.

Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął decyzję o zakończeniu prac studyjno-analitycznych związanych z tzw. jednolitym podatkiem.

– Po rzeczowych konsultacjach i wszechstronnych analizach „za” i „przeciw”, zdecydowaliśmy, że nie wprowadzimy tego rozwiązania do polskiego systemu podatkowego – oświadczył wicepremier Mateusz Morawiecki,  przewodniczący KERM, wicepremier, minister rozwoju i finansów, w komunikacie.

– W listopadzie zobowiązaliśmy się, że do końca roku rząd zajmie ostateczne stanowisko w sprawie reformy podatkowej polegającej na ewentualnym wdrożeniu rozwiązania systemowego w postaci tzw. jednolitego podatku. Po wieloaspektowej dyskusji w ramach rządu oraz po wysłuchaniu merytorycznych argumentów bardzo szerokiego grona partnerów społecznych i biznesowych, uznaliśmy, że kontynuacja prac nad takim rozwiązaniem nie jest zasadna. Przy podejmowaniu tej decyzji szczególnie ważny był dla nas interes przedsiębiorców. Analiza potencjalnego wpływu tzw. jednolitego podatku na osoby prowadzące działalność gospodarczą przyczyniła się do podjęcia ostatecznej decyzji. Praca Przedsiębiorców wiąże się z licznymi ryzykami oraz niepewnością i nie można jej porównywać do aktywności zawodowej w formie, np. umowy o pracę  – mówi wicepremier Mateusz Morawiecki.

– Chcemy przeciąć tą decyzją wszelkie spekulacje i towarzyszące im niepewności dotyczące przyszłego prawa podatkowego w Polsce. W każdym dojrzałym i odpowiedzialnym państwie prowadzone są analizy, których celem jest dopasowanie rozwiązań podatkowych do zmieniających się warunków. W sprawie tzw. podatku jednolitego, podjęliśmy wspólną decyzję i ten etap przeglądu polskiego systemu podatkowego mamy już za sobą. Wszystkim zaangażowanym w prace studyjne, analityczne i konsultacyjne związane z koncepcją jednolitego podatku chciałbym bardzo serdecznie podziękować – dodał wicepremier.

W komunikacie podkreślono także, że w 2017 roku wchodzą w życie korzystne dla Polaków i polskich przedsiębiorców rozwiązania podatkowe – obniżenie stawki CIT dla małych firm, oraz 6,6 tys. kwoty wolnej w PIT dla osób o niskich dochodach. Takie rozwiązania mają być spełnieniem zapowiedzi z expose Premier Rządu. Z kolei nowa organizacja pracy służb podatkowych, czyli stworzenie Krajowej Administracji Skarbowej, przyczynić ma się do zwiększenie ich przyjazności dla przedsiębiorstw. W 2017 roku kontynuowane będą też działania związane z uszczelnianiem systemu podatkowego – w życie wejdzie nowelizacja ustawy o VAT oraz nowelizacja ustawy hazardowej, planowane jest wprowadzenie tzw. pakietu przewozowego. Wzrost ściągalności podatków przyczyni się także do sfinansowania największego od szeregu lat wsparcia dla polskich rodzin.

Rozpoczęcie prac nad koncepcją jednolitego podatku ogłosiła premier Beata Szydło jeszcze w kwietniu tego roku. Miał on zastąpić jedną wspólną daniną obecny podatek PIT oraz składki na ubezpieczenia społeczne (do ZUS) oraz zdrowotne (na NFZ). Miał on wprowadzić progresję podatkową i być neutralny dla budżetu.

Dotychczas rząd nie przedstawił żadnego dokumentu, który pokazywałbym wyniki tych prac. Za to w październiku o różnych wariantach informował Henryk Kowalczyk, minister w Kancelarii Premiera. W myśl jego słów, zmiany miały być korzystne dla osób o niskich dochodach – dla nich łączne opodatkowanie miało być niższe niż obecnie, a zarobki netto – wyższe. Za to więcej niż obecnie miały płacić osoby bardziej zamożne, o rocznych dochodach powyżej progu podatkowego, czyli ok. 85 tys. zł.

Jak mówił Kowalczyk, jednolita danina miała objąć wszystkie dochody z pracy, także te uzyskiwane przez  osoby prowadzące działalność gospodarczą, a 19-proc. liniowy podatek PIT miał zostać zlikwidowany. Gdyby dochody firm były objęte taką stawką jak dochody pracujących np. 45 proc., dla małych i średnich firm byłoby to cios nie do udźwignięcia. Obecnie, dzięki ryczałtowym składkom na ZUS, średnie obciążenie dochodów firm wynosi około 20 proc.

W listopadzie premier Beata Szydło wyraziła wątpliwości, czy jednolity podatek zostanie wprowadzony, a w grudniu rząd miał podjąć ostateczną decyzję.

W komunikacie KERM podkreślono także, że w 2017 roku wchodzą w życie korzystne dla Polaków i polskich przedsiębiorców rozwiązania podatkowe – obniżenie stawki CIT dla małych firm, oraz 6,6 tys. kwoty wolnej w PIT dla osób o niskich dochodach. Takie rozwiązania mają być spełnieniem zapowiedzi z expose Premier Rządu. Z kolei nowa organizacja pracy służb podatkowych, czyli stworzenie Krajowej Administracji Skarbowej, przyczynić ma się do zwiększenie ich przyjazności dla przedsiębiorstw. W 2017 roku kontynuowane będą też działania związane z uszczelnianiem systemu podatkowego – w życie wejdzie nowelizacja ustawy o VAT oraz nowelizacja ustawy hazardowej, planowane jest wprowadzenie tzw. pakietu przewozowego. Wzrost ściągalności podatków przyczyni się także do sfinansowania największego od szeregu lat wsparcia dla polskich rodzin.

 Źródło: rp.pl